Nicponim zakup Metlife nie wplywa na wynik spolki, bo to jest zakup majatkowy. Tak wiec co najwyzej wplynie na przeplywy pieniezne, ale skoro ta spolka miala okolo 30 mln euro zysku rocznie to nie sadze zeby w klimacie wojennym kosztowala wiecej niz 100 mln euro, tak wiec grosze. Spadek jest zawsze mozliwy, ale maks widze poziom 54 zl i to wymaga jakiejs zwaly na wig20. W przyszlym tygodniu powinno byc info o dywidendzie i to bedzie trzymalo kurs. Osobiscie zakladam co najmniej 5 zl. Poki co kupilem wszystko co planowalem, jak zejdziemy na 54 zl to dokupie druga paczke. P.S. Moglibysmy Markowi pokazac pakiet w arkuszu, ale niech zyje we wlasnych przekonaniach:)