oczywiscie zakladasz ze smiejac sie dokupywalem a nie oprozniałem swój portfel? no bo ty zapewne kupujesz na gorce i sprzedajesz w dolku wiec zakladasz bezmyslnie ze wszyscy tak "zarabiaja".
mamy dołek z końca grudnia - dzisiaj bedzie albo koniec upadku albo jeszcz eknotem wbija ostatnia szpilkę w dół i zaczna stawiac namiot.
Obecnie mam 127 tysia papiera w sredniej cenie ok. 0.34 grosze - sam więc rozumiesz że jesli kataklizm nadejdzie to nawet gdybym stracił połowe (16 groszy mityczne ;) to i tak sie nie posikam - poczekam...
Zerknij sobie np. na KGHM na interwał 4H - tam jest w tej chwili wahadłowy od pivota do pivota zarobek - te marne pare tysia tutaj to naprawde nie problem ;) - ptysiu nierozumny...