Karol Nawrocki, kandydat PiS na prezydenta, w przeszłości posługiwał się fikcyjną tożsamością "Tadeusz Batyr". Pod tym pseudonimem napisał biografię Nikodema Skotarczaka, znanego jako "Nikoś", ojca chrzestnego trójmiejskiej mafii.
W 2018 roku, występując w programie TVP Gdańsk jako "Tadeusz Batyr", chwalił samego siebie, mówiąc:
"To historyk, który zainspirował mnie do mojej pracy, pierwszy, który zajmował się zagadnieniami przestępczości zorganizowanej w PRL."
Takie zachowania budzą pytania o kondycję psychiczną kandydata. Jako osoba ubiegająca się o urząd prezydenta, zwierzchnika sił zbrojnych, powinien wykazywać się pełną transparentnością w tej kwestii.