Dramat Bytomia po krakowsku: dorwali się nieudacznicy do wyższej półki i upadek. Dopoki importowali t-shirty w kontenerach to jakoś szło. teraz to smiechu warte. Gino na dnie, Bytom już tonie. Nawet Simple udało im się doprowadzić do kłopotów z płynnością. GPW prawdę Ci powie: Gino przejmowali po 4,2 pln, Bytom się bujał koło 1,2. A teraz? Gino w okolicy 1 zł, a Bytom 0,4 zł. I choćby przyszło 1000 Prezesów i każdy miałby 1000 frazesów, jak tu ratować biznes od klęski, to cudu nie będzie.