Bardziej prawdopodobna jest jednak wersja, że jednak zatwierdzi.
Choćby dlatego, że:
- wniosek o upadłość już był i spółka się przed nim wybroniła.
- głowni wierzyciele są JUŻ dogadani, została podpisana z nimi umowa (zobacz raport 61/2018).
- zarówno dla spółki, jak i wierzycieli postępowanie układowe jest korzystniejsze niż upadłość, a sąd musi to wziąć pod uwagę.
- obligacji na catalyst jest już tylko za 4,5 mln, z czego do wykupu jest tylko ponad 2 mln. Wierzycieli z raportu 61/2018 jest za prawie 18 mln. Dlatego nawet jeżeli nawet te obligacje nie przystąpią do układu (a nikt ich nie może zmusić, bo są zabezpieczone) to spółka powinna sobie z tym poradzić. Albo odda te pakiety administratorowi zastawu po dobroci, albo komornik je zlicytuje, albo komornik/cy będą zajmować kasę dla obligatariuszy, która pochodzi akurat z tych pakietów.
Problemy widzę potencjalne dwa:
- jakiś błąd formalny we wniosku o p.u., ale mieli czas się przygotować, więc raczej powinno być OK.
- jakieś zastrzeżenia wierzycieli//a do wniosku. Tutaj znowu argument, że ci głowni są już dogadani, a obligatariusze serii M (z catalyst) de facto nie będą objęci postępowaniem układowym.