W takim razie przepraszam za atak, zazdroszczę wiedzy lub szczęście do rynków kapitałowych. Powiem szczerze, nie straciłem na giełdzie, ale za mało zyskuję żeby był to sposób na życie.Też bym tak chciał korzystać z życia ale nie potrafię, giełda nerwy i zdrowie zżarła. Pozdrawiam, a przy okazji wie Pan co z misiem, trochę mi go brakuje tu.