Pozwólcie, że dołączę do zgadywanki na temat kursu SDS pod koniec 2023 roku.
Zakładając, że wszystko pójdzie dobrze to też myślę, że mamy szansę przekroczyć 50zł, może dojdzie do 60zł.
Niestety w związku z wojną za naszą wschodnią granicą i problemami na rynkach finansowych związanymi z inflacją oraz coraz większymi napięciami na linii Chiny- USA, raczej hossy u nas nie będzie.
Coraz mniej realne niestety staje się zdecydowane pokonanie Rosji przez Ukrainę, a to jest warunek konieczny wydaje mi się do tego aby na naszej giełdzie zagościła hossa. Jeśli chodzi o chińsko- amerykańskie obecne tarcia, wszyscy znawcy tematu przepowiadają konfikt zbrojny jeszcze w tej dekadzie, gdzieś około 2026 roku najwcześniej, w związku z Tajwanem.
Tak więc obecna sytuacja nie zachęca do optymizmu na najbliższe lata.
Jedyną szansę na wzrosty upatruję w tym, że Fed może zacznie obniżać stopy procentowe znacznie wcześniej niż teraz się tego spodziewamy, może jeszcze w tym roku i wtedy będzie powtórka z rozrywki i mocny marsz na północ i także my mam nadzieję się na to załapiemy wraz z polskim medtechem.
Jeśli tak, by bylo to wtedy w 2024 roku SDS mam nadzieję dobije do 10O PLN.
Do tego czasu spółki mogą mieć bardzo dobre wskaźniki wynikające z analizy fundamentalnej, ale nie będzie to się przekładać na kurs akcji, tak jak by to miało miejsce w czasie hossy.
Jak będzie przekonamy się.
Oby kurs zawędrował jak najwyższej....
Pozdrawiam Wszystkich życząc jak największych zysków.