Liczba osób w sklepie nie ma znaczenia, kiedyś ludzie kupowali na zapas i coś ekstra żeby coś dobrego zjeść sobie choć nie potrzebowali.
Obecnie tylko to co trzeba nic na zapas i wymyślnego i nie marnują tyle jedzenia, bo szkoda jak drogie.
Wiadomo nie dotyczy to każdego, ale u nas większość społeczeństwa dosyć skromnie żyje
To dopiero początek, skończyło się eldorado