Nie robię jaj. Punktowałem prezesa za błędy wizerunkowe czy komunikacyjne.
Wizerunek poprawiony, a z komunikacją dalej sobie nie radzi.
Co do biznesu to łatwo komentować stojąc z boku, trudniej samemu poprowadzić.
Dlatego cały czas powtarzam ze wzrosty przyjdą tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość.