Jestem przeciwnikiem zarówno hurra optymizmu jak i użalania się.
Chciałbym zobaczyć w akcji którąś z forumowych płaczek jak zakłada swoją firmę, buduje nowy produkt i doprowadza do umowy z Tauronem.
I wszystko realizuje w punkt zgodnie z planem.
Widać że wśród osób piszących na forum mało kto miał kontakt z prowadzeniem prywatnego biznesu.
Cierpliwość przede wszystkim