Dobrze, że wewnętrznie padła chyba decyzja -- dokańczamy jak najszybciej i tego gniota byle wypuścić, koniec z megapatchami. I wg mnie jest to dobra koncepcja ratowania sytuacji. Fajnie, że dopieścili grę technicznie. Jeśli będzie sprawnie działa i nie będzie dużo bugów, to te 70% wyciągnie. Premiera wg mnie nie będzie taka zła, bo nabije też sprzedaż jedynki. Ale sprzedażowo to szału nie będzie, raczej dramat. W miesiąc może 50k sztuk. W dwa lata może 200-500k. Chyba że wydarzy się cud, ale takie gry jak Cherno są niszowe, tutaj nie widzę szans na zaskoczenie.
Najgorsze, że wg mnie Farm 51 ma bardzo dobry zespół. Widać po tym, jak dobrze i w szybkim czasie zoptymalizowali ten nieszczęsny UE5. Potencjał jest, tylko trzeba tam kogoś z głową, kto wyznaczy kierunek, ogarnie scope creep i uciszy głupie pomysły -- ale już na etapie preprodukcji a nie po tym, jak wkurzy się fanbase. Pozostaje nadzieja, że Wardevil jest równocześnie rozwijany i nie będzie trzeba dużo czasu po premierze Chyta 2 na jakąś monetyzację tego projektu. Ryzyka są jednak duże, gatunek FPS jest bardzo przesycony i bez jakiegoś haka (typu tematyka czernobylu jak w jedynce) bardzo ciężko się przebić, o ile gra nie zabija wysoką jakością, a Farm do tego nie ma zasobów. Ja tego "haka" w Wardevilu nie widzę, chociaż jest tylko nazwa, więc kto wie, może zaskoczą.
Tak że będzie bardzo ciężko. Wiszę na 13,5zł. Fajny miałem zysk przed premierą EA, widziałem stan gry, ale dostrzegłem potencjał w tej gierce -- z klasami i magią, było to ciekawe, a niedoróbki zrzuciłem na EA. Myślałem, że przedział 14-18zł się utrzyma w razie niewypału, ale nie spodziewałem się aż tak małego zainteresowania. Przecież Farm opłaciło masę streamerów i to nie są tanie rzeczy, peak graczy biorąc pod uwagę kickstarter i promocje to absolutna katastrofa. No niestety, moja największa wtopa, ale jest nauczka. Trzymam sobie i zobaczymy co czas przyniesie, w miarę dobra premiera Chyta 2 i jak wypali Wardevil plus stała optymalizacja kosztów, to spółka może wstanie z kolan.