A na Netii jestem zarobiony! Mam pewne zasady inwestowania i pisałem o tym. Natomiast insynuowanie tego, że jakoby poniosłem wielkie straty, to prymityw, bo nie wiesz kolego po ile wyskoczyłem. Polemizowałem wtedy z Wami i wyszło na moje. Ja mam satysfację, ze trafnie oceniałem sytuację, a Wy niestety macie kompleksy z tego tytułu. I to jet powód mojego nękania Waszego guru Chodzika.