Twój problem polega na tym,że mu uwierzyłeś i sprzedałeś ze stratą a potem netia odbiła.Pamiętam ten moment gdy kurs zleciał na 3,20zł i nastąpiła wymiana akcji na około 20 mln zł i kurs wrócił do poprzedniego poziomu.Podejrzewam,że mistrzu wiedział o tej umówionej transakcji i dlatego pisał o motylach i innych wynalazkach.Ale pamiętaj o jednej rzeczy.Gdybyś wiedział co to motyl,tak jak ja,to nigdy byś w niego nie uwierzył bo motyla widać dopiero po jego utworzeniu a nie przed.Pozdrawiam i nigdy nie wierz w to co piszą na forum.No chyba,że masz kogoś co pisze prawdę ale takich jest niewielu.Jak ja piszę prawdę to i tak mi nikt nie wierzy bo kto ma wierzyć?Ten co sam kłamie?Przecież tu 99% kłamie i liczy na wydupczenie drugiego z kasy.