Z tego samego powodu kurs w tamtym roku tak samo kiepsko reagował na zapowiedź wejścia dużego inwestora finansowego. Z tego samego powodu też jest instytucjonalna cisza o Medinice, spółce, która weszła do sWig80, która zalicza potężne roczne stopy zwrotu i na której są obroty godne mWig40. Nikt z poważnych graczy instytucjonalnych czy analityków indywidualnych nie pokusił się o rzetelną analizę potencjału spółki i opisanie jej dotychczasowych sukcesów i wzrostu wartości, oraz jak te czynniki mogą mieć dalsze konsekwencje dla kursu i przyszłości operacyjnej Medinice, proponując własne RZETELNE analityczne estymacje przychodów, zysków i dywidend, oparte np. na przekazie prezesa. W trudniejszych sytuacjach, np. estymacji sprzedaży FP2 i The Alters, nie mieli takich hamulców, aby wypusywać wielusetmilionowe zyski w kolejnych latach w 11b i dawać rekomendacje pod te cyferki na poziomie 800-900 PLN za akcje. Jak wyszło w realu, każdy może sobie sprawdzić. Każdy na rynku, ma Swoje interesy.