Swir, Ty się tak kurczowo trzymasz tego jednego 8,7, jakby to był jakiś dowód na Twoją nieomylność, a rynek od tamtej pory zrobił swoje i poszedł ponad 10 zł. Jedno przypadkowe dotknięcie poziomu nie czyni z Ciebie wizjonera. Trend, wolumeny i fundamenty są po stronie wzrostów, a nie Twoich życzeń.
Piszesz, że „po odbiciu zawsze jest test dołka” tylko że tu zamiast testu mamy wybicie, rekordowe obroty i wejście do WIG20 za dwa dni. Rynek nie patrzy na Twoje schematy, tylko na realny popyt. A co do tego, że WIG20 „może pogłębić spadek” — to już brzmi jak desperacka próba obrony własnej tezy, która od tygodnia się nie sprawdza.
I jeszcze pytasz, czy ktoś sprzedał, żeby „odrobić straty”. Kolego, każdy ma swoją strategię, ale różnica między nami jest taka, że ja patrzę na fakty, a Ty od tygodni czekasz na poziomy, które rynek zostawił za sobą. Jedno 8,7 nie czyni z Ciebie nieomylnego rynek zweryfikował to szybciej, niż zdążyłeś napisać kolejny komentarz.