Jestem zawiedziony, po takiej akcji i wyroku ws. banków liczyłem na trwałe przełamanie 2280 a tu pojechali takim samym schematem jak wcześniej, czyli spadek do 2205 - dwa dni z rzędu testowali ten poziom i obronili, po czym pojechali w górę. Wszyscy liczą na wzrosty do końca roku. Liczyłem, że im gruby psikusa zrobi.