kalsyczne trzymanie kursu za pysk a na dogrywce specjalnie uwalenie kursu zleceniem postawiony na kilka sekund przed 17:00
obserwuje te zagrywki już długo i to zawsze zwiastowało wzrosty, pytanie czy to kwiesia kilku, kilkunastu sesji czy jeszcze musza akcje odebrać tym bardziej niecierpliwym
ja im swoich akcji nie oddam chociaż mam ich nie za specjalnie wiele a raczej mam ilości żadne, obecnie wartość portfela to niezmienne niecałe 6% w akcjach INM
i do czasu aż się to nie wyklaruje i nie zauważę wzrostu wolumenów i zbieranie akcji na conajmniej 2-3 sesjach pod rząd to nie będą tu kładł pieniędzy jednorazowo na kupno 100-200 tys. zł, co najwyżej tak jak dzisiaj dokupiłem akcji za 5 tys. zł wczoraj za 9 tys. zł i tak codzienne za różne kwoty sobie zwiększam posiadanie.
cóż mnie też to męczy ale czy ktoś mówił że zarabianie jest łatwe
jest takie powiedzenie, że zarabianie na giełdzie to przepływ pieniędzy z kieszenie niecierpliwych do kieszenie cierpliwych ....jak sie ma akcje dobrej spółki to można sobie cierpliwie czekać aż jak każdy cykl kiedyś się odwróci i przebiją swoje szczyty notować by poten znów z tych szczytów skorekcić i czekać na kolejne jeszcze większe wzrosty przebijające poprzednie max poziomy :)
a gdzie ja widze szczyt INVENTION ...już pisałem jakie tu poziomy już dawno być powinny a wtedy o szczytach dopiero powiem :)