Ja też umoczyłem tu setki tysięcy.
Ale - tak sobie myśle- że w porównaniu z poprzednimi prezesami- Pawluk zna tą spółkę- a co nawet ważniejsze- jest z tamtąd- zatem- wierzę, że nie traktuje tego w niej prezesowania- jako kolejnego, niczym nie zobowiązującego kroku w karierze- że , może On wziął jednak odpowiedzialność za nią ale i ludzi w niej zatrudnionych- nie wiem- może jestem naiwny- ale czuję, że nie powtórzy się już wiarołomstwo jakiego byliśmy świadkami, a w kontekście jednak bardzo proekologicznego trendu na Świecie- ta branża, w której ta spółka działa ma przyszłość, zatem- podsumowując- mimo tych strat - jestem cierpliwy i dobrałem trochę ostatnio.
A - ponad to- koncepcja przejecia jest tylko tutaj bonusem