"Artur znów się spełnia na spółce której nienawidzi."
Trafny tekst. Rzadko tu zaglądam, ale widzę, że Artur dalej już od wielu kwartałów tu katuje wszystkich swoją obecnością. Bardzo dużo czasu masz Arturze, pozazdrościć! I tak go spędzasz w każdym poście obrażając zarząd, forumowiczów i ogólnie spółkę. Trochę to jednak smutne. No ale świadczy to tylko o tobie.
Co do raportu - nikt nie ma złudzeń, że raczej nie będzie powalający. Teraz pytanie sprowadza się do tego jak bardzo będzie źle i jak dużo tego "źle" jest w cenie. Kurs nie rośnie, ale też nie spada, przy słabych wynikach może okazać się, że np. po dużym zrzucie wrócimy do pozycji, w której teraz jesteśmy i tym co na dobre ruszy kursem (czy w jedną, czy w drugą stronę), będzie dopiero rezultat spotu z PKP.