Ciszewski sprzedając dziś mniej niż 0,5% (co dwusetną) posiadanych przez siebie akcji Columbusa, mógłby za to kupić całe JWA. Myślę, że kupił już z Górskim tyle ile trzeba i w swoim czasie dowiemy się po co. Teraz z resztek akcji będzie wyskakiwać stara ekipa, tak jak Dawid Borowiak wyprzedał się na CWA. Przy okazji wysypią się miękkim robieni i niecierpliwi myślący że to miało rosnąć w nieskończoność.