Co z tego ze spolka jest och ach jak nikt duzy tego nie kupi. A nie kupi bo wie ze jakby to ruszyl to poleci cena w kosmos bo jest troche akcji i ma go leszczolandia ktora chce ze te akcje nie wiadomo ile. Nic tutaj nie bwdzie sie dzialo a potem pojdzie wykup bo to jedyna opcja zeby ktos duzy to kupil. Wezwanie bedzie ze nieco wiecej niz cena na gieldzie. Przyklad pamapolu niczego nie nauczyl? Tam tez bya spolka och ach i co z tego? Co wy myslicie ze wystarczy kupowac akcje spolek jak wskazniki sa super i cena szoruje po dnie? W biznesie najwazniejsze jest umiec postawic sie na czyims miejscu bo to od kogos bezposrednio zalezy czy cena bedzie rosla czy nie. Zostaniecie wydymani za glupote i chciwosc jak zwykle o tyle.