Myślę, że do tego czasu znajdzie się ktoś chętny. A jeśli nie to są tylko dwa wyjścia - pierwsze, prawo poboru przepada i nic z tego nie masz, a drugie wyjście - realizujesz prawo poboru (jeśli tak to sugeruję szybko się tym zająć bo w ostatniej chwili trzeba mieć odpowiednie środki na koncie)