użyłbym sformułowania,pewnie chcieliby orżnąć,nawet narracja o zadłuzeniu Energi temu służy,jednak mamy jako akcjonariusze Energi twarde argumenty z przeszłości,by chociaż próbować nie dać się orżnąć i tym razem,odnośnie banków,mam odmienne zdanie,banki doją swoich klientów bez litości,jak Orlen Energę;-)u nas nie ma kutury cywilizowanego pozyczania pieniędzy na zasadzie -lepiej mniej ale długo na kliencie zarabiać-przykłady to kredyty frankowe lub odsetki na lokacie 4 %,kredyt 10%,widełki powinny być 2-3% nie więcej itd