Szanowny , darek , to już nie światełko w tunelu , a potężny reflektor przy wyjeżdzie z niego.
Presja polityczno - społeczna zadziałała. Fundusze zrozumiały ,ze nie utrzymają całej zdobyczy wepchnietej im w łapy
przez wójta. Teraz gra będzie toczyła się na dwóch płaszczyznach : co dalej z mniejszościowymi i z Energą w ogóle,
oraz czy zwrócić Enerdze zagrabione aktywa. A jeśli już to ile. Przypomina to trochę żydowski targ: jeden nie wie ile cenić drugi nie wie ile żądać. Tak czy owak . , decydenci w Orlenie muszą trochę oddać by móc zatrzymać wiele.
Nam mniejszościowym powinno to wystarczyć. Armia kółkowiczów i spekuła ruszyła na zakupy.
Pzdrawiam.