Oficjalnie ze względu na zły stan zdrowia. Miał wtedy 17 lat.
Ale w 2012 był już w pełni dojrzałym człowiekiem, gdy odmówił wsparcia dla incjatywy "Paradis Judaeorum" zmierzającej do zapewnienia Rotmistrzowi Pileckiemu miejsca w muzeach Holokaustu na świecie. Co ta inicjatywa mogła prostować w zakresie opinii o Polakach, chyba nie trzeba tłumaczyć.
Sprzeciwił się także pośmiertnemu przyznaniu Rotmistrzowi Orderu Orła Białego.
Wiem, że to nie na temat Graala, ale wywołał mnie do tablicy obrońca autorytetów nazywając obrazą słowa o zwolnieniu z obozu.