No zgadza się, czego nie rozumiesz. Emocjonalnie to ty się lepiej nie wiąż, bo jeszcze gdzieś wylądujesz, wiesz chyba gdzie Pisałem o tym nie raz, czysta prawda, ale to nie znaczy, ze mam na niej straty lub zyski, na razie je mam , a tobie g...do tego. Ty napisz coś merytorycznego na jej obronę, a nie znowu piszesz smętne teksty.