To jest rozgrywka między spółdzielnia lub spółdzielniami, drobnymi inwestorami i wreszcie tymi co otrzymali akcje. Spółdzielnia sprytnie poprowadziła do 40zl, potem zaczęła sprzedawać. Teraz siedzi na kasie i czeka aż drobni inwestorzy spanikuja a ci co mają darmowe akcje machną ręką i sprzedadzą. Dopiero wtedy ruszymy na te 40, czy zl. Zubrzyk pisał, że za szybko szło bez powodu. No to teraz wiecie że była to podbitka pod późniejsze zakupy od 2 czerwcay do ... chociaż tu spółdzielnia może kursu dołować i utrzymywać jeszcze kilka tygodni jak robi to na Genomtec