Mój Tatko, co imię ma Tadeusz, mówię na niego Tadko, Rodem sosnowiczanin, Sercem Tulowianin, a talentem świata obywatel zawsze powtarza, jak ktoś kupował po 40 to tym bardziej powinien kupić teraz za 10. Giełda to dziwne miejsce, ludzie idą jak dzik na żołędzie na drogie akcje, po czym wybrzydzają jak wahadło wychyli się w drugą stronę i mogą kupować tanie akcje. To mówiłam ja Alicja. Mieszkanka Tulum. Inwestorka wysokoprocentowa.