To takie życzeniowe myślenie, że jak jakiś większy podmiot kupuje to będzie rosło. Duży gracz nie interesuje się aktualnym kursem , tylko ilością akcji w portfelu. W 2016 sprzedała Samira i kupił inny podmiot. Ktoś mógł napisać : mam z tyłu głowy, że ktoś zainwestował dużą kasę po przyszłe wzrosty. I co ? Kurs zleciał na 50 gr potem. To, ze ktoś kupił a inny sprzedał nie ma często znaczenia dla kursu spółki.