Oby coś takiego wpadło to 50gr byłoby migiem, a obecnie przesciągają się kto odda taniej zamiast zaczekać te dwa tygodnie a kto wie może jakiś grubszy spekulant i bez infa podbilby kurs bo jest okazja po wielkiej przecenie? Wątpię we wszystko bo większość gra na kilka groszy i ucieczka a tej Pani nie ma co się dziwić po 9 latach być może była zmuszona oddać lub potrzebowała na już miecyw rękach pieniądze lata temu zainwestiwane? Może dzięki niej kilku z nas zarobi lub straci któż to wie.