To się nie bój tylko podpisz umowę z kredytem o stałym oprocentowaniu. Wprawdzie w pierwszych latach będzie nieco drożej, ale możesz być 100% pewien, że czeka nas spora seria podwyżek stóp procentowych. W okresie 10 lat długa seria. A nie ma nic lepszego niż spokojny sen o wypłacalność.
Od ponad 2 lat mój znajomy - były prezes dużego banku powtarza, nie bierzcie kredytów ze zmienną stopą procentową, jeśli koszt obsługi kredytu jest blisko waszej zdolności kredytowej.
No chyba, że bierzesz kredyt na kilka lat. Ja swoje na nieruchomości spłacam po 3 - max 5 latach :) i wtedy nawet zmienna stopa tak bardzo nie boli