Tu sami krezusi widzę. Kupują po jednej akcji. Tu potrzeba Antona z jego milionami. Tylko że on pewnie dogaduje się z fundem i bierze od niego w pakiecie duże ilości. Tu nikomu nie zalezy na wysokim kursie. Ani Antonowi, ani Spółce. Dziwne, podejrzane...
Dlatego czekam na rozstrzygnięcia.
Będzie ciekawie, tylko kiedy?