Dziś była kolejna sesja zwalenia kursu i robienia transakcji. Często myślę że to wszystko pasuje tylko tym TFI i OFE. Ferro jak dojna krowa sypie dywidendami i jednocześnie jest robiona łakomym kąskiem.
Jak ładna panna na wydaniu, robi w konia miejscowych bo wydaje się w końcu za cudzoziemca.
O akwizycjach zapomnijcie, krowa to nie byk.
Darz bór i dwójkę z przodu!