Trzeba czytać to co jest w przepływach. Widać że sporo poszło w zapasy Kwidzynia, a po 2ej stronie wzrost zobowiązań krótkoterminowych wobec dostawców. Jak to obrócą w gotówkę, to dopiero będzie zysk. Poza tym piękny wzrost przychodów.
Na minus spore koszty odsetkowe.
SpodIewalem się jak każdy wyższego zysku netto, ale motorem napędowym jest teraz kwidzyn, a tam spore koszty z jesiennych zbiorów, więc cudów nie ma