Kurs jest na takim dnie , że ciężko by po dużych zakupach zarządu spadał dalej , mając na horyzoncie komercjalizację OATD-02 .
Zobaczymy jaki mają plan na odzyskaną cząsteczkę od Galapagos z pakietem dodatkowych badań, bo w wycenie obecnej należy ująć , że zostało zdyskontowane jej całkowite fiasko i porażka. Osobiście wolałbym ponowną komercjalizację (nawet po niższej kwocie) , by nie przekładać innych projektów.
Najbardziej jestem ciekawy Gilead i umiejscowienia ich człowieka w spółce pod jakiś projekt zapewne. Może coś najbliższa konferencja wyjaśni. Ciekawi mnie czy nie ma pomysłu na jakąś większa kooperację , ale to tylko moje domysły, które mogą być zupełnie nietrafione.