Nie jest istotne gdzie będzie kurs. Istotne jest czy spółce rosną:
- zyski
- przychody(długoterminowo)
- optymalizują obecne tytuły, bo to wpływa na lepszą efektywność kosztową
- ULEPSZAJĄ swoje tytuły i powiększają portfolio
W efekcie zysk na akcję jest duży = ja jako inwestor zyskuję. (nie musze sprzedawać akcji, nie chcę sprzedawać akcji).
Uważam, że jesteśmy na dobrej drodze. Jednocześnie mam nadzieję, że pomimo tak obiecującej sytuacji cena spadnie. Im bardziej spadnie tym lepiej. Czemu dokupywać po 120 skoro można po 80-90zł?
Od roku widać wyraźnie w jakim kierunku zmierza TSG. Optymalizacja, nowe tytuły, rozwój, kolejne tytuły, większe ZYSKI.... praca nad przychodami. Tak niska cena może się jeszcze chwilę utrzymać, ale gdy kolejne raporty kwartalne pokażą wyraźną poprawę ostatniego słabego punktu w TSG(przychodów) to nie będzie już powrotu do tych poziomów.