Dnia 2026-01-31 o godz. 08:40 ~Kar napisał(a):
> Jest też duża presja i Komisja Europejska się ku temu skłania, by uderzyć w rosyjskie nawozy. Wprawdzie od połowy ubiegłego roku Unia zdecydowała o nałożeniu ceł zaporowych, ale cały proces jest rozłożony w czasie do 2028 roku,
kiedy cła na rosyjskie nawozy mają wynieść 430 euro za tonę. Teraz chodzi o to, by ten czas skrócić.> Po przygotowaniu projektu 20. pakietu sankcji przez Komisję Europejską unijne kraje rozpoczną negocjacje i potrzebna będzie jednomyślność do ostatecznego zatwierdzenia. Plan jest taki, by zgoda zapadła w czwartą rocznicę napaści Rosji na Ukrainę, czyli za niecały miesiąc.
>
warto pamiętać o gazie:
"Nowe regulacje przewidują wstrzymanie importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) do końca 2026 r., a gazu dostarczanego rurociągami - do 30 września 2027 r."
i odpowiednio dostosować handel nawozami, który wygląda tak i nie cła są problemem na tą chwilę ale kontygenty. Od dawna piszę że władze w kraju muszą się liczyć z tym że ponad 4 mln ton importu trzeba pokryć produkcją krajową dodatkowo wzl. importu z innych kierunków....
Jakie stawki pozostawią to inna sprawa ale tylko do PL winno to wynieść 80-100 tys. ton miesięcznie by pod koniec 2027 nawozy z RU/BY były wyrugowane
https://i.ibb.co/qL6PGYzt/c-a.png