Ludzie czekają na dopuszczenie nowych akcji do obiegu i boją się zjazdu, jaki wtedy może się zrobić, dlatego nie chcą teraz kupować. Czekają poza tym na to kiedy produkowane gry zaczną przynosić dochód, który pojawi się w sprawozdaniach. Trzecia sprawa - sentyment na gamingu. Ja sądzę, że tutaj może być jeszcze dobrze, ale faktem jest, że spółka wymaga cierpliwości.