Oczywiście że tak. Poza tym strata to strata i żadne piekne słowa tego nie zmienią - prowadzić firmę to odpowiedzialność a nie tylko powód do noszenia nosa wysoko jak Fota. Strata (kolejna) oznacza że firma jest źle i głupio zarządzana permanentnie. Zauważcie również że jest mniejszy przychód niż rok temu co przy wzroście wartości Euro jest oznaką że firma dołuje nawet wypracowując zysk operacyjny (z trudem zresztą spreparowany). Ogólnie dno i szambo.