Uhu - pamiętam Twoje wypowiedzi i doceniam Twój wkład w forum, ale to, że trzymam kciuki za rodzime spółki nie powinno być przez nikogo komentowane, bo co tu komentować: trzymam, czyli dobrze im życzę, nikogo do inwestowania nie naganiam.
Zgadza się, że brak kredytów, brak konieczności emisji to atut OAT.
W najbliższych latach korzystna też wydaje się perspektywa przychodów w EUR / USD przy ponoszeniu większej części kosztów w PLN.