I to co napisałeś ma o tyle sens, że w naszej strefie czasowej młodzi, ale dorośli ludzie (a jak sądzę jest to główna grupa docelowa tej konkretnej gry) szykują się do wyjścia z domu w sobotni wieczór (szczyt dzisiaj był około 17.00, teraz nieco liczba graczy spadła). A w niedzielę o tej porze już się czeka na następny tydzień to i pograć można. Też obstawiałbym, że jutro może być ten wynik jeszcze nieco poprawiony.