Te 150 000 to była resztówka Aegonu, który zaniżał kurs bo wychodził. I to się działo od 4 miesiący.
Fundusze inwestycyjne mają swoje kanały komunikacji między sobą. Wystawiają zapytanie czy jest ktoś chętny na Ekoexport. Jak jest- wystawia sie takie pakietówki. Jak nie ma - to się wali w rynek.
Teraz już się chętni znaleźli.Bo sytuacja ekoexportu się zmieniła.I zapewne ktoś się będzie ujawniał, bo wszak ktoś te akcje od Aegonu nawet na rynku odbierał. Teraz gdy kurs już mocno spadł, to ostatnie akcje Aegonu można odebrać pakietówką. Bo więcej nie ma kto rzucać w rynek.
Teraz tylko czekać na zamowienie od Exona a trzeba będzie malować sufit gdy kurs go przebije.
Ale to może mieć miejsce dopiero w styczniu /lutym, ale wóczas już i tak będzie zupełnie inny kurs.