Wg mojej hipotezy zacznie się dziać po świętach i od połowy miesiąca ... czyli od srody w tym tygodniu.
Ale wg mnie będzie się dziać nie w górę tylko zrywy góra dół i do zniechęcenia, nawet wjeżdżanie na stop lossy.
Nie da się inaczej zniechęcić tych którzy się o kupili lub wiszą i są zmęczeni i niecierpliwi :)
To będą dobre sytuację na zakupy jak wierzysz w docelowy wzrost.
Taka moja hipoteza - nie musi się sprawdzić i nie trzeba w nią wierzyć.
Wystarczy że ja w nią wierzę :)