Stefan czyj jest fundusz to chyba nikt nie ma wątpliwość. Przecież nikt by nie oddał całej władzy w spółce, nie mając tam udziałów. Może jest jakiś podział ze względu za stanowiska w udziałach, ale fund jest ich. Inaczej, po co funduszowi 60% udziałów, nie zarabiając na tym. Teraz mają 60% i na WZA będzie tylko przedstawiciel funduszu, które zgodnie z linią władz spółki przepchnie co im będzie pasowało i oby kiedyś pomyśleli nie tylko o sobie.