Prywatne, nieuzgodnione z nikim wynurzenia pani wiceministry z PL2050, które za chwilę, po ,,udanych'' wyborach prezydenckich rotacyjnego marszałka, zostanie wchłonięte przez KO, sa funta kłaków warte. Ta partia nie przebije progu w następnych wyborach i podzieli los Nowoczesnej i poprzednich przystawek PO. Także nie przejmowałbym się tym zanadto, tematu nie ma, tym bardziej, że z czegoś inwestycje w gospodarkę, w tym nasza zbrojeniówkę muszą być finansowane. Zobaczycie jak Kierownik wszystkim koalicjantom przykręci śrubę od czerwca. Na razie są potrzebni, żeby Trzaskowski wygrał w 2 turze.