Że względu na autorską technologię.
Brilianze nie tylko analizuje słowa, ale też sposób, w jaki klient mówi (pauzy, emocje). Dzięki temu Vee wie, kiedy przerwać, a kiedy poczekać. To przekłada się na wyższy wskaźnik skuteczności procesów, a to jedyny parametr, za który klienci (banki, ubezpieczalnie) chcą płacić.