Człowieku, ogarnij się. Nie widzisz co się tutaj dzieje? A właściwie nie dzieje się nic. Oprócz sprzedaży akcji przez prezesa. Piszesz, że przecież podpisali umowę z jakąś holenderską firmą. I co ? Co z tego mają? Czy jakaś kasa wpłynęła na rachunek spółki? Można mieć wątpliwości co to za podmiot i co to za umowa. A może zwykła ściema, bo kto to sprawdzi. Podobnie było ze słynną (przez uszczelkę) umową z ogrodnikiem w Ottaviano. Czy urządzenie tam pracuje, czy się sprawdza, czy będzie z tego jakiś zysk? A co z innymi projektami - panelami PVT, reaktorami, umową z PGNiG, cementowniami, Chińczykami??? Same pytania - zero odpowiedzi. A ty ty bajdurzysz o 2 zł. Daj spokój, Kaziu !!!