Posypać głowę popiołem mógłbym wtedy, gdyby doszło do partneringu, a kurs nadal utrzymywałby się poniżej 50 zł. Liczyłem na partnering do końca roku — czas zweryfikował jedynie termin jego podpisania, ale moja wycena akcji pozostaje bez zmian.
Na dziś zdecydowanie bardziej prawdopodobny wydaje się wzrost do 50 zł niż spadek do Twoich 22 zł. Wszystkie negatywne scenariusze geopolityczne są już w dużej mierze w cenie. Czy kurs spadł od października? Właściwie nie — w tym czasie raczej wzrósł.
Tyle w temacie. Choć mam wrażenie, że przed publikacją raportu pojawi się jeszcze sporo podobnych postów z Twojej strony. Mimo wszystko — powodzenia.