Kryzys zawsze może się zdarzyć.
Kryzysem straszą już od 10-ciu lat i jakoś go nie było.
Jak ktoś się boi kryzysu to powinien trzyma kasę na lokacie .
Niejaki Pan Prof. K. Rybiński wielki znawca giełdy 7 lat temu widział już eurogeddon
i jak na tym wyszedł wszyscy wiemy .
Póki co nie widać powodów żeby miał być kryzys.
Żeby akcje S&P 500 miały osiągnąć wycenę z 2007 r to musiałyby wzrosnąć o 50 %.
Jak pojawią się na horyzoncie jakieś negatywne infa to wtedy będę się zastanawiał.