Dnia 2017-08-18 o godz. 15:26 ~stalowy napisał(a):
> Cel emisji jest jeden.
> > Refinansowanie obligacji.
> > Poza tym, po co robić wezwanie po 2 PLN jak można zrobić po 1,6 ? Ilość akcji jaką musi skupić jest taka sama. Po objęciu nowych emisji Sztuczkowski będzie miał ponad 90 % udziałów więc pozostali będą musieli sprzedać za średnią 100 sesyjną.
> > Tak to się robi. Sztuczkowski przejmie spółkę za jej kasę a po ściągnięciu nikt mu nie zarzuci działania na szkodę spółki.
Mocno kolorujesz fakty do swojej teorii. Oczywiście niczego nie można wykluczyć, nawet wyjścia z gpw, bo do końca nie wiadomo jakie są rzeczywiste ustalenia z kredytodawcami i obligatariuszami.
Niemniej, emisja nowa ma mieć max 60 mln akcji, plus max 16 mln akcji za Szopy, czyli nawet jak kmiot obejmie wszystkie te akcje to ledwie przekroczy 80%, a nie ponad 90% . Ponadto do wezwania pod wyjście z gpw musiałby jakoś zutylizować obligi zamienne, bo te mu blokują wyjście z giełdy, a to jest bodajże ponad 40 mln dodatkowych akcji, i nawet gdyby te akcje też wykupił, to i tak nie przekroczy 90%, musiałby jeszcze z rynku ściągnąć jakieś 5-10% z FF, czyli musiałby skupić jakieś 8 mln akcji, a tym podbiłby kurs, bo to jest 1/3 obecnego FF... chociaż z warrantów pozostaje kmiotowi do zwrotu chyba 15 mln, ale będzie mu z kolei bruździło jeszcze 5 mln z FF warrantów, czyli trochę byłoby problemów z wyjściem z gpw.
Aczkolwiek, kmiotowi na początku kariery jakimś psim swędem wszystko się udawało to i koniec kariery może mu się też zwieńczyć takim samym psim swędem, czym umocniłby się na pozycji krajowego kmiota stali, ale może go taki tytuł rajcuje, chociaż kupę szmalu musiałby wywalić na skup akcji pod taki tytuł... ale patrząc tu z boku to ambicje głównego akcjonariusza szorują tu po dnie jakiegoś klepiska